Niespodziewanie Harry podszedł do mnie i mocno mnie przytulił.
Czy jemu coś się pomieszało w mózgownicy ? Przed minutą chciał mnie zabić, a teraz mnie przytula ? O co chodzi ?
- Nat, przepraszam. Bardzo Cie przepraszam. Ja nie chciałem, tak bardzo mi przykro ze się mnie bałaś - wycedził chłopak przez łzy.
- Ale Harry, co się stało ? - zapytałam na maksa zdziwiona tą sytuacją.
- No bo ja.. Ja nie potrafię panować nad emocjami - szepnął prawie nie słyszalnie - To co mówiłem to prawda, kocham Cie, ale jak siostrę. Kocham tylko Carol - ostatnie wykrzyczał prawie na cały dom. Nagle przed łazienką znaleźli się wszyscy.
- Co się stało ? - wparował do środka Niall i zaczął sie wydzierać.
- Nic, tylko rozmawialiśmy - szepnęłam chwyciłam blondyna za rękę i pociągnęłam w stronę jego pokoju. Gdy byliśmy już w pomieszczeniu opowiedziałam chłopakowi całe zajście.
- Ale nic Ci się nie stało ? - zapytał jakby nie słyszał tego co mu powiedziałam.
- Jak widać nic - odpowiedziałam poirytowana jego beznadziejnym pytaniem.
- Nat, nie miej mu tego za złe. On naprawdę ma z tym problemy, bierze nawet specjalne leki, więc proszę. Zapomnij o tym i mu tego nie wypominaj, a jak coś będzie się działo zawsze masz mi o tym powiedzieć - wytłumaczył mi blondyn, mocno mnie przytulił i pocałował w czoło. Ta chwila mogła by się ciągnąć w nieskończoność lecz do pokoju wtargnął Liam oznajmując iż obiad jest gotowy. Momentalnie od siebie odskoczyliśmy, Daddy tylko spojrzał na nas podejrzliwie po czym wychodząc zaśmiał się cicho.
- Jak myślisz ? Co ten śmiech mógł oznaczać ? - zapytał przerażony Niall.
Nie wiem co mam o tym myśleć ? Liam'em za bardzo się nie przejmuje, ponieważ on tego nie wygada. Ale co mam myśleć o reakcji Niall'a ? Co jeżeli on się mną chce tylko zabawić ? A może poprostu się wstydzi przed chłopakami ?
- Niall, wstydzisz się mnie ? - mój grymas na twarzy wyrażał wiele.
- To nie tak... Ja po prostu .. Ekhm.. Nie jestem gotowy na prawdziwy związek o którym mogli by się wszyscy dowiedzieć - mruknął cicho Niall i spuścił głowę.
A ja ? Ja stałam i wgapiałam się w chłopaka z szeroko otwartymi ustami. Zatkało mnie ? Jeżeli nie jest gotowy, aby powiedzieć przyjaciołom że chce ze mną być, to nie jest wart jak i mnie tak i każdej innej dziewczyny.
Bez słowa wyszłam z pomieszczenia mocno trzaskając drzwiami. Pojedyncza łza zleciała mi po policzku, jednakże szybko ją starłam. Wchodząc do kuchni nawiedziły mnie piękne zapachy.
- Mmm... Pięknie pachnie, co jest dobrego ? - oblizałam się na co siódemka parsknęła śmiechem.
Zaraz, zaraz. Momencik... Siódemka ? Był Zayn, Liam, Harry, Louis i jakieś trzy dziewczyny ...
- Ekhmm... Może nas przedstawicie ? - chrzaknęła blond włosa piękność.
- Ach tak - stuknął się ręką w czoło Zayn - To jest Perrie, moja dziewczyna. Tam jest Eleanor dziewczyna Louisa. A tam Danielle, od Liama.
- Miło mi cię poznać - powiedziała uśmiechnięta brunetka z mocno kręconymi włosami, zwana Danielle. Zaraz po niej odezwała się Perrie i Eleanor.
- Mi tez miło - uśmiechnęłam się najpiękniej jak potrafiłam i usiadłam obok Harry'ego - Gdzie jest Carol ?
- Musiała iść już do domu, jakaś ważna sprawa. A gdzie Niall ? - zapytał loczek dziwnie poruszając brwiami.
- Chyba w pokoju, nie wiem - machnęłam ręką na co Hazza się zaśmiał. Nagle do kuchni wbiegł Niall, wziął do ręki jednego schabowego po czym wybiegł z domu krzycząc 'Zaraz wracam'
Jakieś pół godziny później wrócił blondyn z wielkim bukietem róż. Wszyscy wytrzeszczyli oczy nie wiedząc o co chłopakowi chodzi, jednak blondyn w ogóle się tym nie speszył i podszedł do mnie.
- Nat, kocham Cię. Proszę, wybacz mi - miał zaszklone oczy - Chcę żebyś wiedziała, że bardzo mi na tobie zależy i nie chcę już ukrywać tych uczuć.
Wtedy rozpłakałam się jak małe dziecko, przytuliłam chłopaka i nie chciałam go już nigdy puścić. Chciałam go mieć zawsze przy sobie.
Witam, przepraszam że tak długo czekacie, lecz nie za bardzo wiedziałam co mam napisać. Zachęcam wszystkich do komentowania, albo przynajmniej głosowanie w ankiecie.
Zapraszam także na bloga mojej przesympatycznej kuzynki, która cały czas pogania mnie do pisania szntażując mnie Fochem Forever . http://hej-swaggie.blogspot.com/
KOCHAM WAS xoxoxo

Haha, i wzajemnie ;x
OdpowiedzUsuń