poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rozdział #6


Niespodziewanie Harry podszedł do mnie i mocno mnie przytulił.
Czy jemu coś się pomieszało w mózgownicy ? Przed minutą chciał mnie zabić, a teraz mnie przytula ? O co chodzi ?
- Nat, przepraszam. Bardzo Cie przepraszam. Ja nie chciałem, tak bardzo mi przykro ze się mnie bałaś - wycedził chłopak przez łzy.
- Ale Harry, co się stało ? - zapytałam na maksa zdziwiona tą sytuacją.
- No bo ja.. Ja nie potrafię panować nad emocjami - szepnął prawie nie słyszalnie - To co mówiłem to prawda, kocham Cie, ale jak siostrę. Kocham tylko Carol - ostatnie wykrzyczał prawie na cały dom. Nagle przed łazienką znaleźli się wszyscy.
- Co się stało ? - wparował do środka Niall i zaczął sie wydzierać.
- Nic, tylko rozmawialiśmy - szepnęłam  chwyciłam blondyna za rękę i pociągnęłam w stronę jego pokoju. Gdy byliśmy już w pomieszczeniu opowiedziałam chłopakowi całe zajście.
- Ale nic Ci się nie stało ? - zapytał jakby nie słyszał tego co mu powiedziałam.
- Jak widać nic - odpowiedziałam poirytowana jego beznadziejnym pytaniem.
- Nat, nie miej mu tego za złe. On naprawdę ma z tym problemy, bierze nawet specjalne leki, więc proszę. Zapomnij o tym i mu tego nie wypominaj, a jak coś będzie się działo zawsze masz mi o tym powiedzieć - wytłumaczył mi blondyn, mocno mnie przytulił i pocałował w czoło. Ta chwila mogła by się ciągnąć w nieskończoność lecz do pokoju wtargnął Liam oznajmując iż obiad jest gotowy. Momentalnie od siebie odskoczyliśmy, Daddy tylko spojrzał na nas podejrzliwie po czym wychodząc zaśmiał się cicho.
- Jak myślisz ? Co ten śmiech mógł oznaczać ? - zapytał przerażony Niall.

Nie wiem co mam o tym myśleć ? Liam'em za bardzo się nie przejmuje, ponieważ on tego nie wygada. Ale co mam myśleć o reakcji Niall'a ? Co jeżeli on się mną chce tylko zabawić ? A może poprostu się wstydzi przed chłopakami ?

- Niall, wstydzisz się mnie ? - mój grymas na twarzy wyrażał wiele.
- To nie tak... Ja po prostu .. Ekhm.. Nie jestem gotowy na prawdziwy związek o którym mogli by się wszyscy dowiedzieć - mruknął cicho Niall i spuścił głowę.

A ja ? Ja stałam i wgapiałam się w chłopaka z szeroko otwartymi ustami. Zatkało mnie ? Jeżeli nie jest gotowy, aby powiedzieć przyjaciołom że chce ze mną być, to nie jest wart jak i mnie tak i każdej innej dziewczyny.

Bez słowa wyszłam z pomieszczenia mocno trzaskając drzwiami. Pojedyncza łza zleciała mi po policzku, jednakże szybko ją starłam. Wchodząc do kuchni nawiedziły mnie piękne zapachy.
- Mmm... Pięknie pachnie, co jest dobrego ? - oblizałam się na co siódemka parsknęła śmiechem.

Zaraz, zaraz. Momencik... Siódemka ? Był Zayn, Liam, Harry, Louis i jakieś trzy dziewczyny ...

- Ekhmm... Może nas przedstawicie ? - chrzaknęła blond włosa piękność.
- Ach tak - stuknął się ręką w czoło Zayn - To jest Perrie, moja dziewczyna. Tam jest Eleanor  dziewczyna Louisa. A tam Danielle, od Liama.
- Miło mi cię poznać - powiedziała uśmiechnięta brunetka z mocno kręconymi włosami, zwana Danielle. Zaraz po niej odezwała się Perrie i Eleanor.
- Mi tez miło - uśmiechnęłam się najpiękniej jak potrafiłam i usiadłam obok Harry'ego - Gdzie jest Carol ?
- Musiała iść już do domu, jakaś ważna sprawa. A gdzie Niall ? - zapytał loczek dziwnie poruszając brwiami.
- Chyba w pokoju, nie wiem - machnęłam ręką na co Hazza się zaśmiał. Nagle do kuchni wbiegł Niall, wziął do ręki jednego schabowego po czym wybiegł z domu krzycząc 'Zaraz wracam'
Jakieś pół godziny później wrócił blondyn z wielkim bukietem róż. Wszyscy wytrzeszczyli oczy nie wiedząc o co chłopakowi chodzi, jednak blondyn w ogóle się tym nie speszył i podszedł do mnie.
- Nat, kocham Cię. Proszę, wybacz mi - miał zaszklone oczy - Chcę żebyś wiedziała, że bardzo mi na tobie zależy i nie chcę już ukrywać tych uczuć.
Wtedy rozpłakałam się jak małe dziecko, przytuliłam chłopaka i nie chciałam go już nigdy puścić. Chciałam go mieć zawsze przy sobie.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witam, przepraszam że tak długo czekacie, lecz nie za bardzo wiedziałam co mam napisać. Zachęcam wszystkich do komentowania, albo przynajmniej głosowanie w ankiecie.
Zapraszam także na bloga mojej przesympatycznej kuzynki, która cały czas pogania mnie do pisania szntażując mnie Fochem Forever . http://hej-swaggie.blogspot.com/
KOCHAM WAS  xoxoxo

1 komentarz: